Najczęściej zadawane pytania i nasze odpowiedzi


Rozmowy przy kawie







PYTANIE
Posiadamy CHIŃSKIEGO GRZYWACZA odmiany Powder Puff i mamy jedno pytanie, chcielibyśmy się dowiedzieć czy sierść, która zarasta mu oczy musi być regularnie strzyżona i czy ma to wpływ na wzrok naszego pupila, oraz czy obowiązkowe jest strzyżenie pyszczka?

ODPOWIADAM
Strzyżenie pieska na kufie jest raczej modą niż koniecznością. Standard rasy nie określa czy pyszczek ma być podgolony czy też nie. Jednak odpowiadając na Państwa pytania powiem, że pyszczek należy golić głównie ze względów higienicznych, gdyż piesek nie będzie brudzić się przy jedzeniu, oraz ze względów tzw. elegancji, gdyż wygląd kufy pieska jest wówczas subtelniejszy, widać elegancję i urodę psa, a ponadto widoczny jest kształt pyszczka. U Chińskich Grzywaczy kufa jest dopuszczalna zarówno masywniejsza jak i szczuplejsza, dłuższa, smuklejsza (ta jest lepiej oceniana). Strzyżenie włosa nad oczami, nie jest czynnością konieczną. Włos opadający na oczy nie szkodzi na wzrok, stanowi naturalną ochronę przed promieniami słonecznymi na zasadzie "daszka". Jeśli jest za długi to polecałabym trochę podciąć, ale nie całkowicie ścinać, gdyż odsłonimy oczy i wystawimy je na działanie dość ostrego słońca.







PYTANIE
Posiadam CHIŃSKIEGO GRZYWACZA odmiany Powderr puff , ostatnio moja sunia została ogolona i zauważyłam na jej ciele krosty, wypukłe i pewnie ją swędzą, gdyż w tych miejscach się drapie.

ODPOWIADAM
Trzeba to bezwzględnie skonsultować z weterynarzem, krosy mogą być stanem zapalnym mieszków włosowych, ale niepokojący jest świąd skóry. Można spróbować smarować (miejsca zmienione chorobowo) kroplami lub maściami z antybiotykiem, jeśli nie będzie pomyślnych rezultatów należy udać się do weterynarza, być może jest tu pasożyt skóry. Wówczas należałoby pobrać zeskrobiny z miejsca zmienionego chorobowo i zbadać mikroskopowo i laboratoryjnie, dalsze leczenie ustali lekarz weterynarii.







PYTANIE
Używam obroży p/pchelnej oraz szamponu p/pchłom, czy to w pełni zabezpiecza psa?

ODPOWIADAM
Obroża to za mało, są środki skuteczniej zapobiegające inwazjom pchieł, a zwalczające i zabezpieczające również przed kleszczami, wszołami i świerzbowcami, oraz nużeńcami. Preparaty dostępne są u lekarzy weterynarii.







PYTANIE
Jak często powinnam kąpać pieska, słyszałam wiele opinii i nie wiem, która jest prawdziwa?

ODPOWIADAM
Niektóre szampony dostępne na naszym rynku są "kompletną pomyłką" jak nie powiedzieć "bublem produkcyjnym". Produkty te są tanie, kuszą ceną, jednak nie posiadają odpowiedniego ph zgodnego z włosem psa, wysuszają sierść tak mocno, że nie sposób po kąpieli psa rozczesać, a między kąpielami szczotkować. Sierść jest sucha, łamliwa, końce włosa "rozpierzone", fruwające. Takich kosmetyków należy się wystrzegać, a jeśli już je stosujemy to naprawdę róbmy to żadko i jedynie w razie potrzeby.
Istnieją kosmetyki pielęgnacyjne, które mogą być stosowane do kąpieli tak często jak tylko uważamy to za konieczne. Tu nie ma reguły raz w miesiącu czy dłużej. Yorki np. kąpie się co 7-10 dni. Są to kosmetyki renomowanych firm zachodnich, zdecydowanie droższe od naszych produktów krajowych, lecz skoncentrowane i naprawdę bardzo wydajne. Stosowanie ich na naszym pupilu uczyni go pięknym a sierść będzie jego ozdobą. Polecam zajrzeć na moją podstronkę "pielęgnacja".







PYTANIE
Mam pieska nagusa Chińskiego Grzywacza (dzieci są alergikami więc razem z mężem wybraliśmy tę rasę). Problem polega na tym, że w okolicy grzbietowej od nasady ogona przez jakieś 5 cm w kierunku głowy ciągną się krostki, które z czasem podchodzą ropą. Co z tym zrobić ?? Piesek jest regularnie (raz na tydzień) myty i 2 razy w tygodniu natłuszczany oliwkš dla dzieci. Proszę o radę.

ODPOWIADAM
Państwa problem jest często spotykany wśród grzywaczy nagich. Powstawanie krostek na grzbiecie jest efektem zapalenia mieszków włosowych, włosów martwych u nagusa. Takich zmian nie wolno rozdrapywać ani też wyciskać, gdyż obawiamy się zabrudzenia i w efekcie rozprzestrzenienia się zmian już jako infekcji skórnej, (nawet ropnej).
Zacznijmy od początku. Kąpiemy pieska mydełkiem szarym lub mydełkiem delikatnym dla dzieci (wypróbować mydło czy za bardzo nie wysusza skórę - takie mydło należy wyeliminować i zastosować inne, mniej wysuszające). Można również myć psa szamponem do psiej sierści. Myjąc psa, miejsca gdzie powstają krosty dokładnie masujemy. Zalecam zaopatrzyć się i zastosować środki odkażające firmy 1 all systems-"TEA TREE OIL " oraz "PRODUCT STABILIZER & COAT RE-TEXTURIZER".
W razie potrzeby zastosować na miejsca zmienione chorobowo maść lub krople z antybiotykiem. Stosowanie oliwki dla dzieci, moim zdaniem nie jest najlepszym sposobem pielęgnacyjnym uważam, że należy ją odstawić i zastosować maść z vit. A, zadziała leczniczo i natłuszczająco. Proszę zwrócić uwagę na dietę pieska, być może brakuje mu minerałów i vit. Na skórę ogromny wpływ ma np: miedź, cynk, selen, niacyna, biotyna, vit. A, E, B1, B2, B6, B12.
Jeżeli nie będzie efektów to być może jest to już infekcja skórna i należałoby zrobić wymaz z krosty, oddać na badanie bakteriologiczne tzw. posiew, i leczyć zgodnie z uzyskanym antybiogramem, (tu już musi ustalić weterynarz kurację), ale mam nadzieję, że do tego jeszcze jest daleko.
Dodam jeszcze, że ja osobiście nie zalecam oliwki, z doświadczenia wiem, że albo ona uczula psiaka albo zatyka pory skórne i stąd mogą pojawiać się problemy. Nie na każdego pieska to tak działa, lecz każdy kosmetyk należy wypróbować, tak jak u ludzi "jednemu pomoże innemu zaszkodzi". Nie mówię oliwką "nie" , ale "ostrożnie" stosować. Lepsze dowiadczenia posiadam z maścią z vit A, krem NIVEA z dodaną vit. A ( krem duża puszka + vit. A krople cała butelka).







PYTANIE
Dostałam 4,5 tygodniowego YORKSHIRE TERRIERA czym go karmić?

ODPOWIADAM
Unikajmy tego typu sytuacje! Szczenię jest zbyt małe aby odsadzać go od suki-matki!
Szczenięta możemy rozpocząć dokarmiać między 3 a 4 tygodniem życia. Nie mniej jednak szczenię powinno jeszcze ssać mleko matki pomiędzy karmieniem sztucznym, co ma istotny wpływ na regulowanie procesów trawiennych (zapobiega to wzdęciom, kolkom i biegunkom). Dopiero w 6-tym tygodniu życia, szczenięta potrafią żuć i zjadać suchą karmę. O tym należy pamiętać.
Pożywienie, które będzie Pani podawać 4-5 razy dziennie, musi mieć postać papki (półpłynne). Nie wolno podawać mleka krowiego, ani też mlecznych odżywek dla dzieci. Można podawać serek biały, ale mocno odtłuszczony, kleiki ryżowe dla dzieci mieszane z serkiem, zmiksowane mięsko wołowe, drobiowe, cielęcinkę, warzywa gotowane - głównie marchewkę. Nie podawać kapusty, grochu, selera itp. Koniecznie podajemy witaminy i minerały, wapń, ale to już pod kontrolą weterynarza. Od 4-tego tygodnia życia można spróbować podać karmę suchą, dobrą jakościowo, ja osobiście polecam EUKANUBE PUPPY, którą namoczyć w wodzie przegotowanej do postaci papki. Ale ostrożnie! Wytestować czy piesek nie dostanie biegunki. Karmę wprowadzamy ostrożnie, stopniowo, mieszając na przemian z pokarmem przygotowywanym. W zasadzie od 6-tego tyg. życia szczenię może spożywać wyłącznie pokarm stały (karmę suchą). Polecam przestawiać szczenię na karmę suchą dobrej jakości, jest ona pełnowartościowa i zbilansowana. Podając suchą karmę pieskowi niczego dodatkowo już nie dajemy, możemy być pewni, że będzie on rósł i rozwijał się zdrowo i prawidłowo.






© 2003-2008 Edyta Kielar-Lewandowska