PROFESJONALNA HODOWLA



"dobry hodowca powinien myśleć, co może zrobić dla rasy, a nie, co ona może zrobić dla niego"

słynne słowa prezydenta Kennedy'ego.


We współczesnym świecie powstaje wiele hodowli psów, hodowli, które nie zawsze mają na celu planowane, celowe i przemyślane rozmnażanie, lecz jedynie czysto zarobkowe zamiary.
Od ponad 100 lat możemy zaobserwować kształtowanie się zjawiska powstawania hodowli psów wystawowych, gdzie obok pasji wystawiania wspaniałych wzorcowo egzemplarzy danej rasy, rozmnaża się, uzyskując równie doskonałe potomstwo, będące wyśmienitym materiałem genetycznym.
Hodowle nastawione na postęp hodowlany, jako główny cel swej działalności, zasługują na miano prawdziwych hodowli. Nie ma nic złego czy też niewłaściwego, w fakcie zarabiania prowadząc hodowlę psów, jeżeli oczywiście nie odbywa się to kosztem postępu hodowlanego.
Prawdziwy hodowca nie tylko chwali się swoimi sukcesami i dąży do sławy. W każdej hodowli, nawet tych naj- najlepszych zdarzają się pomyłki genetyczne, lub u szczeniąt w fazie rozwoju uaktywniają się wady rozwojowe. Tego typu zjawiska są przyjmowane jako ryzyko hodowlane, z którego każdy hodowca zdaje sobie sprawę, jest świadom i wyciąga konkretne wnioski, w celu uniknięcia błędów w przyszłości. Takie sytuacje nie są niczym strasznym, lecz posiadanie odpowiedniej wiedzy z zakresu genetyki, wymiany doświadczeń z innymi hodowcami, przynajmniej w części pozwalają na ograniczenie ilości porażek hodowlanych.
Hodowcą może się nazwać każdy, lecz nie każdy w rzeczywistości jest hodowcą. Pojęcie to nie jest prawnie zdefiniowane, nie stwierdza żadnych kwalifikacji, nie określa skali niezbędnej wiedzy czy też doświadczenia.
Prawdziwy hodowca rozmnaża psy, ale nie po to, aby pomnażać swój majątek. Rozwój rasy, jej utrzymanie i dążenie do umacniania cech specyficznych dla danej rasy, doskonalenie wzorca, zdrowie fizyczne i psychiczne psów są jego głównym celem. Nie ilość szczeniąt jest dla niego ważna, ale ich jakość. Szuka jak najlepszych skojarzeń chcąc uzyskać najbardziej wartościowe eksterierowo i psychicznie szczenięta. Stale się uczy, czyta, wymienia doświadczenia z innymi hodowcami, pracuje nad polepszeniem "linii hodowlanej".
Celem ambitnego hodowcy jest zawsze, aby psy z jego hodowli były wystawiane i jak najlepsze osiągały sukcesy na wystawach, a tym samym sławiły jego hodowlę. Prawdziwa hodowla powinna identyfikować się następującymi zasadami:

* znajomość rasy hodowanej, stałe pogłębianie wiedzy i zdobywanie nowych doświadczeń
* czystość otoczenia, wystarczająco duża przestrzeń w domu i w ogrodzie dla psów dorosłych i szczeniąt
* psy wesołe, żywotne, zdrowo wyglądające, zadbane, wypielęgnowane
* karmienie karmami zbilansowanymi, pełnowartościowymi
* stała opieka weterynaryjna
* szacunek, miłość i przyjazne podejście hodowcy do swoich pupil

Dla kupujących szczenięta, profesjonalny hodowca zapewnia:

* pomoc przy wyborze dla kupującego odpowiedniego szczenięcia, biorąc pod uwagę potrzeby kupującego
* szczenię posiada odpowiedni wiek na odłączenie od matki, czyli conajmniej 8 tyg. życia
* szczenię posiada tatuaż
* szczenię jest zdrowe, wesołe, ciekawskie, nieokazujące lęku, czyste, zadbane
* kupujący otrzymuje mertykę wydaną przez Związek Kynologiczny w Polsce
* hodowca przedstawia na życzenie kupującego rodowody z wpisem o uprawnieniach hodowlanych rodziców szczenięcia, dokumenty świadczące o osiągnięciach wystawowych, zdjęcia rodziców, pokazuje matkę szczeniąt
* każde szczenię posiada książeczkę zdrowia, z wpisem o wykonanych szczepieniach stosownie do wieku szczenięcia, oraz o dwukrotnym odrobaczeniu
* przy odbiorze szczenięcia, hodowca szczegółowo informuje o dalszych szczepieniach
* przy odbiorze szczenięcia hodowca podaje informacje dotyczące żywienia szczenięcia
* hodowca informuje odnośnie pielęgnacji szczenięcia
* hodowca zapewnia pomoc hodowlaną w razie problemów
* hodowca interesuje się, w jakich warunkach będzie dorastać i wychowywać się jego pies, oraz prosi o stały kontakt z kupującym oraz o informacje o ewentualnych sukcesach wystawowych psa
* hodowca zapewnia sobie prawo pierowkupu psa w przypadku pozbycia się go przez obecnego kupującego

Marzeniem każdego hodowcy jest znaleźć dla swoich szczeniąt dom, pełen miłości, ciepła, szacunku i przyjaznego nastawienia. Dom, w którym będzie on dorastał, cieszył i uszczęśliwiał swą obecnością swoich opiekunów a również, w którym godnie będzie się starzał i znajdzie opiekę w ostatnich dniach swego życia.
Każde sukcesy wystawowe psów z danej hodowli, kontakt jak i przesyłane fotografie stanowią ważne źródło informacji dla hodowcy. Nie tyko one cieszą hodowcę, ale również potwierdzają trafność skojarzenia osobników danej rasy, pogłębiając jego wiedzę i doświadczenie.

Opracowała: Edyta Kielar-Lewandowska








HODOWCA CZY PSEUDOHODOWCA, A MOŻE FABRYKANT PSÓW



"Jeżeli już to robisz to rób to tak, aby rasę doskonalić a nie zepsuć"

Jan Fennell


Pies powszechnie uznawany za najlepszego przyjaciela człowieka, służy nam na wiele sposobów, dostarcza wiele pozytywnych emocji, wzbudza w nas podziw i zachwyt, miłość i szacunek, ale również błędnie prowadzony lub celowo szkolony, może stać się mordercą i to bardzo skutecznym. Niestety, to my ludzie sprawiamy, że pies odznacza się agresją i atakuje innych ludzi, np. dzieci, które są łatwą w odczuciu psa "zwierzyną", to my swą nieumiejętnością socjalizowania psa, brakiem wiedzy na temat szkolenia wywołujemy agresję i uaktywniamy jego zwierzęce instynkty. A przecież pies to nasz przyjaciel, pracuje dla nas, stróżuje, jest towarzyszem naszych smutków i radości codziennego dnia.
Współcześnie mamy ogromną liczbę ras, które powstały wskutek planowej i przemyślanej hodowli, poprzez krzyżowanie ras już istniejących.
Rozmnażanie psów odbywa się niemal wyłącznie z woli człowieka, zarówno wtedy, gdy celowo dopuszczamy parę osobników do skojarzenia, jak i wówczas, gdy skojarzenie jest niekontrolowane u psów wypuszczanych bez opieki i kagańca na pysku. Niekontrolowane skojarzenia to typowy eksperyment natury, krzyżowanie wielu ras ze sobą. Powstające krzyżówki to prawdziwe niespodzianki, niepozwalające przewidzieć, jakimi cechami będzie się odznaczał tzw. pospolicie "kundelek" czy też "mieszaniec". Może nas zaskoczyć zarówno swą łagodnością charakteru, jaki agresywnością, odziedziczoną po przodkach wielu ras.
Pies z czystej linii prezentuje określone cechy charakteru, zdrowie fizyczne i psychiczne. Wybierając psa rasowego jesteśmy w stanie stwierdzić czy dana rasa sprosta naszym wymaganiom i oczekiwaniom.
Psy trzymamy z wielu powodów, lecz ostatnio "modna" stała się hodowla psów prowadzona przez ludzi, którzy na temat hodowli nie posiadają żadnej wiedzy i doświadczenia. Zostać hodowca to pozornie nic trudnego. Lecz nie wystarczy zakupić sobie rasową suczkę, bądź też jeszcze psa i kryć parkę, produkując szczenięta i dorabiać sobie do życia codziennego.
Hodowla to nie szczenięta, to posiadanie ogromnej wiedzy na temat powstania danej rasy, która rozmnażamy, wzorca rasy i jej specyficznych cech, wad i chorób mogących wystąpić w danej rasie, a także ogromnej wiedzy z zakresu genetyki. Bardzo ważna jest również umiejętność czytania rodowodów i kojarzenia pary osobników.
Hodowców psów możemy podzielić:

* hodowców producentów, czyli na psełdohodowców, którzy swą działalność opierają na szybkim zarobku, często zmieniają rasy psów w swej "hodowli" dostosowując się do mody i popytu rynku, kryją suki dwa razy do roku, nie dbając o ich zdrowie i stan fizyczny, są niezrzeszeni w żadnym oddziale Związku Kynologicznym. "Produkują" szczenięta w dużych ilościach, przy minimalnym własnym wysiłku a spodziewanych szybkich zyskach
* hodowców, którzy w swej hodowli skupiają wiele modnych i drogich ras, lecz nienastawieni są na szybki zarobek. Profesjonalnie kojarzą osobniki danej rasy, osiągają wspaniałe wyniki wystawowe a także zapewniają psom godną opiekę
* hodowców pasjonatów, którzy wierni są jednej bądź 2-3 rasom, którzy zarówno profesjonalnie kojarzą pary, posiadają wiedzę hodowlaną, stale się dokształcają, również osiągają sukcesy hodowlane, a przy tym z ogromną pasją miłości oddają się swoim pupilom

Hodowcy producenci - przed nimi przestrzegam wszystkich. Ludzie nieposiadający żadnej wiedzy na temat rasy, którą rozmnażają jak i doświadczenia, sami siebie przedstawiają jako profesjonalnych hodowców sprzedających szczenięta rasowe po bardzo atrakcyjnych cenach.
Lecz tak naprawdę nie potrafią prawidłowo odchować, żywić i socjalizować szczenięta i dorosłe osobniki. Nie potrafią odróżnić wady wrodzone, genetyczne, rozwojowe, bądź celowo je ignorują próbując takie szczenięta szybko sprzedać bazując na naiwności kupującego, bo przecież liczy się czysty dochód. Nie dbają i nie zależy im na kojarzeniu dorosłych osobników w sposób eliminujący wady genetyczne, często kojarzą poprzez inbreeding, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji takiego krycia, a co wynika z braku posiadanej wiedzy z zakresu genetyki. Nie służą kupującym żadną fachową poradą pielęgnacyjno-żywieniową, oddają szczenięta nieszczepione i nieodrobaczane.
Wystarczy pojawić się na giełdach, bazarach czy też ku mojemu ubolewaniu, w terminie którejkolwiek z wystaw psów rasowych, aby ich spotkać. Pod bramami wystaw rozstawieni z pudłami, kojcami, klatkami prezentują swój tzw. "sukces hodowlany". Gdy oglądam ich szczenięta "serce mi się kraje". Jak dalece sięga już skrzywienie wizerunku poszczególnych psich ras. Szczenięta brudne, trzymane w paskudnych warunkach, każdy z przechodzących i oglądających je dotyka i przenosi choroby. Wygląd szczeniąt nie wróży nic obiecującego, widoczne wady zarówno wrodzone jak i rozwojowe, krzywica - zjawiskiem nagminnym. Niektóre maluchy ewidentnie wyglądają na chore, posiadają widoczne problemy ze skórą, uszami, oczami, są apatyczne, wychudzone lub zapasione. Patrzą błagalnym wzrokiem na przechodzących i żal serce ściska. Jak bardzo dużo złego niż dobrego wyrządza się tym zwierzętom. Bądźmy przygotowani na to, że po zakupie takiego szczenięcia w atrakcyjnej cenie, spotka nas na pewno wiele niespodzianek, głównie problemy zdrowotne i czystościowe zwierzęcia. Pierwszym krokiem szczęśliwego nabywcy, powinna być jak najszybsza wizyta u lekarza weterynarii.
Nie znając się na rasach psów narażamy się na oszustwo ze strony sprzedającego. Ostatnio znajomy mi się żalił: "miał być doberman, a wyrósł nam prawie rasowy buldog angielski". Trudno, więc być pewnym czystości rasy zakupionego szczenięcia.
Zastanówmy się zanim kupimy szczenię na bazarach, giełdach i od bezimiennych ludzi. Pies jest towarzyszem człowieka, zwierzęciem, które nie zasługuje na traktowanie go jako przedmiot zarobkowy ludzi zimnych i wyrachowanych, nastawionych na szybkie pomnażanie majątku. Przestając kupować w takich miejscach sprawimy, że interes przestanie być rentowny, opłacalny. Zapobiegniemy oszustwom, krzywdzie wyrządzanej psom i dalszemu skrzywianiu ras psów.

Opracowała: Edyta Kielar-Lewandowska






© 2003-2008 Edyta Kielar-Lewandowska